The most boring country in the world?

Przeglądając hasztag #tuvalu na Instagramie natrafiłem na ciekawą wymianę zdań pomiędzy turystą (Duńczykiem Henrikiem Jeppesenem, który obrał sobie za cel odwiedzić wszystkie kraje i terytoria zależne na świecie) a mieszkanką tego wyspiarskiego kraju. Henrik wyraził się bardzo niepochlebnie o Tuvalu, bo… się nudził. Poważnie.

Tuvalu. The most boring country in the world. This is their government building, the tallest building in the entire country. I spend hours cleaning my room at the only hotel in Tuvalu and couldn’t wait to leave. It is very safe and the people are friendly, but Tuvalu is one of my least favourite countries as there isn’t anything to do.

Jest to trochę dziwaczne, bo na jego miejscu, nawet jeśli nie chciałbym zwiedzać wysp czy poznawać miejscowych, to przynajmniej leżałbym plackiem na plaży z jakąś książką. Widocznie sprzątanie pokoju hotelowego było jedynym zajęciem, które potrafił wymyślić Henrik. Replika Tuwalanki była następująca:

I’m Tuvaluan and I’ll tell you it’s not boring if you socialise with people. Tuvaluans are very friendly, so I advise you if you go again (if you want too) try socialising and getting to know the country abit more. There’s HEAAAAPS to do, loads of events happening in the manepa (falekaupula) they do fateles (tradition dances) and alot of other things😊

Owszem, na Tuvalu nie ma typowych atrakcji turystycznych, trudno się jednak dziwić, skoro rocznie odwiedza ten kraj ok. 1200 osób (według danych na portalu WP.pl).

Nota bene – jak można pojechać na Tuvalu i nie pójść zobaczyć fatele?!

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s